Forum D&D Online - Najlepsze MMORPG Free to Play!


forum.DDOpl.com
Ostatnia wizyta: 17 Gru 2018, 15:05 Obecny czas: 17 Gru 2018, 15:05


 [ 48 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna
Autor Wiadomość
Asgarna
Offline
 Temat postu: Re: Sytuacja w gildii a postawa Lidera.
PostWysłany: 28 Cze 2010, 14:02  
Awatar użytkownika

Strateg Pola Bitwy

Strateg Pola Bitwy

Rejestracja: 15 Mar 2010, 23:11
Posty: 158
Favor: Dostrzeżony

Serwer: Cannith
Postacie: Denister - Art + Zwierzak
Płeć: Facet
Niemiec napisał(a):
Jeśli zabierasz głos w dyskusji to prośba byś przeczytał wszystkie posty w niej zawarte.


ODP: Czytam - stąd wnioski.
Góra
 E-mail  
 
Niemiec
Offline
 Temat postu: Re: Sytuacja w gildii a postawa Lidera.
PostWysłany: 28 Cze 2010, 14:07  
Awatar użytkownika

Zawadiaka

Zawadiaka

Rejestracja: 17 Kwi 2010, 20:58
Posty: 19
Favor: Neutralny
Miejscowość: Poznań

Serwer: Cannith
Postacie: Dragnarr ( Battle Cleryk )
Drragnar ( Fighter )
Opis: Party Leader
Płeć: Facet
@Asgarna: Po pierwsze każdy mówi swoje i skąd mam wiedzieć kto mówi prawdę ? Sama potrzeba zastanawiania się nad tym jest dla mnie chora, szkoda, że zaistniała taka potrzeba.

"Jeśli sytuacja wygląda tak jak rozumiem" - prośba byś to rozszerzył bo nie do końca rozumiem co uważasz za skutek mojego braku dystansu i do czego.


"Umiejętność cierpienia bez skargi jest jedynym praktycznym sposobem, jest wielką wiedzą, lekcją, której trzeba się nauczyć, rozwiązaniem problemu życia."
Góra
 E-mail  
 
Sarr
Offline
 Temat postu: Re: Sytuacja w gildii a postawa Lidera.
PostWysłany: 28 Cze 2010, 14:17  
Awatar użytkownika

Administrator

Administrator

Rejestracja: 08 Sie 2009, 18:11
Posty: 467
Miejscowość: Warszawa

Serwer: Cannith
Postacie: Sarrivin (wiz)
Grunthar (rog)
Danthar (pal)
Gardeus (clr)
Opis: Założyciel Gildii DDOpl
Płeć: Facet
Chciałem odpisać Ci Niemiec na ostatniego posta (na rzeczy o mnie), ale byłoby to emocjonalne. Dlatego zostawmy to. Jakoś to przeboleję, że "świat jest niesprawiedliwy i ludzie wierzą nie tym osobom, co trzeba". Przyzwyczajam się, bo muszę. Ale to trudne, gdy ludzie wierzą osobom, które publicznie ze mnie drwią, śmieją się ze mnie w oczy i mówią, że tak, są chamskie. I ja mam się im tłumaczyć? Albo tym którzy im wierzą? Postaram się tego nie robić, mimo że mnie to osobiście bardzo boli...

Popieram więc Gregova i Asgarnę. Skończmy osobiste wycieczki i zajmijmy się robotą. Mało mam już motywacji, ale wierzę, że ktoś jednak doceni to, co zrobię.

Co zrobię?
1. Opublikuję Regulamin i Statut gildii.

Będzie on do dyskusji, ale niestety taki mój psi obowiązek, że to ja muszę uznać jak będzie ostatecznie. Wiem, nie zadowolę wszystkich i narobię sobie znów wrogów. Taki los osoby, która bierze odpowiedzialność i tak, zaboli mnie to, ale tak muszę.

2. Odbiorę wszelkie oficerstwa i mianuję nowe, które uznaję za pewniaki.
Będzie ich na początku niewiele. A jeśli kogoś pominę, a spełnia warunki, to go przyjmę, więc cierpliwości. Z góry przepraszam za takie sytuacje, po prostu jest Was dużo. Przy tym oficerstwo to będzie już wyróżnienie i trudny obowiązek, niestety. Będą wymagania wobec oficerów.
Nie zrozumcie mnie źle - są tu ludzie, których uwielbiam, ale nie mogą być oficerami, bo niestety oficerstwo wymagałoby od nich wyrzeczeń w sposobie bycia. Więc po co to im, skoro wiem, że i tak się nie dostosują. Są za to fajnymi i pomocnymi graczami.
Mam więc do _wszystkich_ wielką prośbę. Nie odbierajcie więc tego osobiście, będą spore zmiany w oficerstwie, zapewne dość zaskakujące. Mogą być nawet oskarżenia o kolesiostwo, więc od razu o tym piszę. Faktycznie, do _części_ z tych ludzi mam sympatię jako dosłownie współzałożycieli DDOpl wraz ze mną. Są tu od zawsze i dzięki temu po prostu rozumieją ideę Gildii DDOpl naturalnie.

Teraz mała prywata, bo miło gdybyście wiedzieli jak to jest:
Ja muszę udawać bardzo grzecznego jako lider, bo tego się ode mnie oczekuje. No i dlatego też, że jak ja popełnię błąd, każdy mi to zapamięta. Są ludzie, którzy po prostu nie lubią liderów, bo są buntownikami (całe życie taki byłem, przyznaję się...). Oni się będą mnie czepiać zawsze. Czekać aż "powinie mi się łapa". Wiem, głupio mi, ale sam to kiedyś robiłem w Bractwie Srebrnych Mieczy, więc to znam. Ja z tymi ludźmi nie wygram, oni ze mną też, ale szpile będą wbijać zawsze.
Jednak na co dzień jestem bardziej na luzie i będę się starał byście mnie akceptowali jako człowieka, czyli istotę omylną i "grzeszną" ;). Regulamin nie jest zresztą po to, by karać za błędy, pojedyncze przekleństwa itd, a by ograniczać notoryczne niszczenie atmosfery. Oficer więc musi mieć cierpliwość i skoro faktycznie dam mu większe uprawnienia, to musi się liczyć z ryzykiem, że nie będę zadowolony jak popełni błąd.

Także widzicie już jak to jest w praktyce. Muszę cholernie uważać i czasem przez to granie nie jest już taką przyjemnością, jak dla Was. To męczące, szczególnie że nic z tego nie mam, a robię to bądź co bądź dla innych. Stąd również potrzebuję czasem przerwy, by w ogóle mieć ochotę być aktywnym graczem. A ostatnio po prostu nie miałem czasu i nerwów.


Image
DDOpl na Facebooku: http://www.facebook.com/pages/DDOpl/188970980786
Góra
 E-mail  
 
Niemiec
Offline
 Temat postu: Re: Sytuacja w gildii a postawa Lidera.
PostWysłany: 28 Cze 2010, 14:36  
Awatar użytkownika

Zawadiaka

Zawadiaka

Rejestracja: 17 Kwi 2010, 20:58
Posty: 19
Favor: Neutralny
Miejscowość: Poznań

Serwer: Cannith
Postacie: Dragnarr ( Battle Cleryk )
Drragnar ( Fighter )
Opis: Party Leader
Płeć: Facet
@Sarr: no i piknie, mnie też już nudzi tematyka rzeczy które może to a może tamto...

Zależy mi na tym, żeby w gildii panowała dobra atmosfera i było z kim pogadać. Za co miałem przeprosić, przeprosiłem a z resztą muszę żyć, wyciągnąć wnioski na przyszłość. Cała ta sytuacja kosztuje mnie oficerkę ale trudno się mówi, jeśli to wszystko ma wyjść na dobre gildii to i tak jestem zadowolony bo osiągnę tym samym cel tego całego zamieszania.

PS. Mam nadzieje, że mój ostatni post naświetlił Ci nieco moje podejście do sprawy które jak się okazuję częściowo omylnie odebrałeś.

Do zobaczenia w nowym, lepszym świecie o 18 :D


"Umiejętność cierpienia bez skargi jest jedynym praktycznym sposobem, jest wielką wiedzą, lekcją, której trzeba się nauczyć, rozwiązaniem problemu życia."
Góra
 E-mail  
 
Owczy
Offline
 Temat postu: Re: Sytuacja w gildii a postawa Lidera.
PostWysłany: 28 Cze 2010, 14:38  
Awatar użytkownika

Zaprawiony w Bojach

Zaprawiony w Bojach

Rejestracja: 02 Mar 2010, 11:41
Posty: 84
Favor: Dostrzeżony
Miejscowość: Gliwice

Serwer: Cannith
Postacie: Koniasz - Fighter 19 - człowiek
Parma - Fvs 20 - Elf
Anchel - Bard/rouge 8/2 - Drow
Płeć: Facet
Ja dodam tylko dwa grosiki od siebie.
Strasznie się wszyscy napinają, zamiast sobie pograć i miło spędzać czas :P


Image
Góra
 E-mail  
 
Sarr
Offline
 Temat postu: Re: Sytuacja w gildii a postawa Lidera.
PostWysłany: 28 Cze 2010, 14:45  
Awatar użytkownika

Administrator

Administrator

Rejestracja: 08 Sie 2009, 18:11
Posty: 467
Miejscowość: Warszawa

Serwer: Cannith
Postacie: Sarrivin (wiz)
Grunthar (rog)
Danthar (pal)
Gardeus (clr)
Opis: Założyciel Gildii DDOpl
Płeć: Facet
Owczy napisał(a):
Ja dodam tylko dwa grosiki od siebie.
Strasznie się wszyscy napinają, zamiast sobie pograć i miło spędzać czas :P

+1


Image
DDOpl na Facebooku: http://www.facebook.com/pages/DDOpl/188970980786
Góra
 E-mail  
 
Asgarna
Offline
 Temat postu: Re: Sytuacja w gildii a postawa Lidera.
PostWysłany: 28 Cze 2010, 14:46  
Awatar użytkownika

Strateg Pola Bitwy

Strateg Pola Bitwy

Rejestracja: 15 Mar 2010, 23:11
Posty: 158
Favor: Dostrzeżony

Serwer: Cannith
Postacie: Denister - Art + Zwierzak
Płeć: Facet
Niemiec napisał(a):
@Asgarna: Po pierwsze każdy mówi swoje i skąd mam wiedzieć kto mówi prawdę ? Sama potrzeba zastanawiania się nad tym jest dla mnie chora, szkoda, że zaistniała taka potrzeba.

"Jeśli sytuacja wygląda tak jak rozumiem" - prośba byś to rozszerzył bo nie do końca rozumiem co uważasz za skutek mojego braku dystansu i do czego.


Pytasz więc odpowiem (wszystko to tylko wg. mnie na podstawie całego wątku):
- Sytuacja: Gadałeś z ludźmi wywalonymi z gildi (lub niezadowolonymi z gildi) którzy opisali pewien incydent (lub więcej?...) tak jakby Sarr był despotą i usuwał ludzi którzy mu nie pasują, a wszelka informacja musi być przez niego potwierdzona. Chciałeś się o to zapytać Sarra ale ten nie odpowiadał. Uznałeś więc, że Ci ludzi mają rację i zacząłeś się dobijać drzwiami i oknami o odpowiedz i wyjaśnienia. Dzisiaj po stworzeniu kontrowersyjnego wątku ją otrzymałeś i masz teraz dwie odmienne opinie. W co teraz wierzysz nie wiem, ale przyznałeś, że mogłeś się mylić.
- Zastanawianie się kto mówi prawdę nie jest chore. Jest naturalne. Gdyż ktoś kłamie i jeżeli uwierzy się tej osobie to wyrządzi się więcej krzywdy niż pożytku. Tutaj wchodzi wspomniany przezemnie dystans, który pomógłby Ci ocenić sytuację na nowo. (i uwzględnić fakty które na początku nie brało się pod uwagę)
- Reagowanie na gorąco, pod wpływem emocji jest drugim błędem. Luz pozwolił by się zastanowić nad faktami i logiką postępowania zamiast reagować w oburzeniu i zdenerwowaniu nad tym co ktoś Ci coś tam powiedział.

Kwestię tzw. "problemów" w gildi pomijam celowo, gdyż wydaje mi się, że nie są one problemem. Można je zakwalifikować jako pewne sugestie, to wszystko.

Owczy - kiedy właśnie nie ma jak pograć bo U5 się robi... :D
Góra
 E-mail  
 
Niemiec
Offline
 Temat postu: Re: Sytuacja w gildii a postawa Lidera.
PostWysłany: 28 Cze 2010, 16:04  
Awatar użytkownika

Zawadiaka

Zawadiaka

Rejestracja: 17 Kwi 2010, 20:58
Posty: 19
Favor: Neutralny
Miejscowość: Poznań

Serwer: Cannith
Postacie: Dragnarr ( Battle Cleryk )
Drragnar ( Fighter )
Opis: Party Leader
Płeć: Facet
@Asgarna: teraz rozumiem o co Ci chodziło.

Trzeba nad sobą pracować a ja obecnie poza tym co sobie założyłem na żywo odnośnie swojej osoby dokładam dystans + nieco cierpliwości której wiecznie mi braknie :D

PS. Co do wierzenia komukolwiek to... Uważam, że najlepszym wyjściem będzie jak zapomnę o zdaniu 1 i 2 strony i poczekam, żeby samemu zobaczyć jak to wszystko wygląda. Ode mnie to tyle w temacie.


"Umiejętność cierpienia bez skargi jest jedynym praktycznym sposobem, jest wielką wiedzą, lekcją, której trzeba się nauczyć, rozwiązaniem problemu życia."
Góra
 E-mail  
 
Zephyrd
Offline
 Temat postu: Re: Sytuacja w gildii a postawa Lidera.
PostWysłany: 29 Cze 2010, 07:54  
Zawadiaka

Zawadiaka

Rejestracja: 05 Kwi 2010, 12:15
Posty: 11
Favor: Neutralny

Serwer: Cannith
Postacie: Zephyrd(Monk)
Płeć: Facet
Witam. Nie zamierzam sie tutaj wtracac do waszego sporu jednak dodam swoje 3 grosze w innej sprawie - mianowicie dzialania gildii. Jestem jednym z tych "buntownikow, agresrow, terrorystow, newbie, itd itd" ktorzy postanowili odejsc z gildia DDOpl. Niestety Sarr, ale odkad gralem w DDOpl gildia jest zaniedbana i wiedza to wszyscy. Graczy jest bardzo duzo i ciezko jest z tym cokolwiek zrobic, przez co takze ludzie poodchodzili. Po dlugej przerwie jaka mialem na moim monku wchodze sporwotem do gry i sie dowjaduje jak zli rozlamowcy bawia sie w gildie. Padl traf na moich kolegow kotrym zawdzieczam wieksza czesc tej postaci co mam, za rady, chodzenia na questy itp itp. Niestety ludzie w DDOpl sa poprostu zbiorem ludzi i niczymym wiecej. IMO gildia nie istnieje jako gildia a jako male kupki ludzi a taka koncepcja mi nie pasuje niestety. Tak wiec ja takze opuscilem DDOpl dla tych rozlamowcow... by chwile potem na guild chatcie zotac okrzykniety altem Mordiusa/Agresora/Oprawcy i zaczeto po mnie jechac. Dziekuje za taka gildie.

Tak wiec chcialbym takze prosic o to aby ludzie z DDOpl nie oceniali nas po tym ze idziemy do JIHADu, tylko dlatego ze nie podoba nam sie koncepcja waszej gildi, lub cos nam nie pasuje. Oczywiscie obie strony podobno na siebie wchodzily, lecz powiem szczerze ze w moim przypadku jestem zawiedziony, poniewaz ladnie i grzecznie sie pozegnalem, podziekowalem za wspolna gre i za ta grzecznosc po mnie pojechali.
Góra
 E-mail  
 
Niemiec
Offline
 Temat postu: Re: Sytuacja w gildii a postawa Lidera.
PostWysłany: 29 Cze 2010, 08:56  
Awatar użytkownika

Zawadiaka

Zawadiaka

Rejestracja: 17 Kwi 2010, 20:58
Posty: 19
Favor: Neutralny
Miejscowość: Poznań

Serwer: Cannith
Postacie: Dragnarr ( Battle Cleryk )
Drragnar ( Fighter )
Opis: Party Leader
Płeć: Facet
Trochę gadałem i grałem z ludźmi z JIHADpl i pełen szacun dla tych Ludzi. Byłem o krok od przejścia do tej gildii, ale jak widać w DDOpl zostały wprowadzone zmiany więc tym samym doczekałem się czynów na które czekałem i chcę zobaczyć jak to będzie dalej wyglądało. Mam nadzieje, że między tymi dwiema gildiami nie będzie jakichś większych kwasów w przyszłości bo kłótnie to element na który naprawdę szkoda czasu.

JIHADpl - od siebie mogę dodać, że Ci z którymi rozmawiałem brzmią rozsądnie i są naprawdę pomocni. No i starają się o to by w gildii nie było dzieci ( bez obrazy dla młodszej części naszej społeczności ;) )

PS. Polecam zarówno DDOpl jak również JIHADpl.


"Umiejętność cierpienia bez skargi jest jedynym praktycznym sposobem, jest wielką wiedzą, lekcją, której trzeba się nauczyć, rozwiązaniem problemu życia."
Góra
 E-mail  
 
 [ 48 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna



Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Ahrefs [Bot], CommonCrawl [Bot] oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych wątków na tym forum
Nie możesz odpowiadać w wątkach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum


Zmodyfikowano na bazie "WoWMaevahEmpire" autorstwa MAËVAH: (v3.0.7.0) - wowcr.net
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Extended by Karma MOD © 2007—2010 m157y
Buttony (nie Google):
TOP50 Gry