Darkas napisał(a):
Jednakże zauważ, że ludzie którzy zjedli zęby na papierowym dnd oczekują od gry czegoś więcej, a niżeli bezmyślnego farmienia questów.
Owszem, i to rozumiem. Co jednak powinni zrozumieć gracze DnD zaczynający grać w DDO, to fakt, że DDO to MMO na zasadach z DnD, a nie żywcem przeniesiona gra RPG. Dlatego niektóre rozwiązania z PnP się tu kompletnie nie sprawdzą, a niektóre są standardem (które z kolei w PnP byłyby przesadą). Jeśli gracz DnD radzi nowym graczom w DDO aby oni odpuścili sobie te standardy (czyli olanie Firewall i haste u arcane - "bo to nudne"), to tak jakby doświadczony gracz w DDO poszedł do community Dnd PnP i zaczynał doradzać nowym graczom "jak już zrobicie arcane, to potem rzucajcie tylko haste i Firewall - bo cokolwiek innego "jest nudne". Tak więc podawanie nowym graczom filozofii gry rodem z PnP i twierdzenie, iż "tak się powinno grać taką postacią" jest robieniem im krzywdy, bo po zastosowaniu się do wskazówek, prędzej czy później zaczną się dziwić, czemu ludzie w DDO z którymi robi party mówią mu coś kompletnie innego (albo nie mówią, tylko kickują, lol).
Różne eksperymenty i "dziwactwa" jak najbardziej mają miejsce w DDO, ale muszą tu być zachowane pewne zasady, żeby nie popsuć zabawy 5 innym ludziom w party, którzy przyjmując cię do drużyny zakładają, że stosujesz rozwiązania sprawdzające się w DDO. Czyli możesz być arcane który leje na WF i haste, czy rangerem który odgrywa rolę "ekologa" i nie zabija zwierząt, czy też barbarzyńcy który odgrywa rolę "chorego jako dziecko" i dlatego ma tylko 250hp na 20 levelu. Jednak wtedy, jesteś ograniczony do grup:
1) którym przed dołączeniem wyjaśniłeś po co i dlaczego, a oni się zgodzili
2) znajomych którym bardziej zależy na towarzystwie twojej osoby niż skuteczności twojej postaci.
3) Grup/guild RPG, w której każdy eksperyment jest mile widziany
4) Grup/guild Permadeath, w której eksperymenty też są mile widziane, chociaż w mniejszym stopniu (bo jednak jakoś trudne questy trzeba przejść).
5) gry solo
Jeśli jednak nowy gracz w środku questu w losowym Pugu (czyli najczęstszej formy gry u nowego gracza w DDO) nagle stwierdzi: "a ja nie mam FW/moje FW nie zadaje dmgu", to będzie miał więcej nerwów z gry niż przyjemności (jak i reszta ludzi w tym losowym pugu).
Czy każdy build może ukończyć questy? Tak, każdy. Tak jak człowiek grający w płetwach w piłke nożną może wygrać mecz. Jeśli jednak inne osoby w party grają "normalnie" czyli w zgodzie ze standardami i skutecznie, to taki "płetwiarz" będzie dla nich jedynie ciężarem i pisanie nowym graczom "
tak się powinno grać" to lekkie przegięcie.