To może i ja coś o bardzie napiszę (oczywiście jest to moje zdanie, proszę o poprawianie mnie, jeżeli znajdziecie błędy MERYTORYCZNE:)
Drow ma kilka fajnych bonusów, które stawiają go idealnie w miejscu Spellsingera. +2 do dex, int i cha (-2 do con). Po drugie świetne enchy (np zmniejszenie arcane spell failure dla light armor - ciekawy jestem czy działa też z adamantine medium armors), oraz spell resistance, dzięki czemu da się osiągnąć 20 spell resistance i to bez itemów (dzięki czemu możemy wziąć itemy z przyrostkiem np xxx fortification).
Dla takiego spellsingera polecam zestaw shortsword/rapier +tarcza (najlepiej jakaś mała, żeby nie powiększać spell failure...) i przyzwoity light armor.
A teraz ogólnie o bardzie:
Skille:
warto zainwestować w UMD, concentration, balance, haggle:P i perform...
Pieśni:
Dostaniesz na początku inspire courage, które można świetnie wymaxować!!! Poza tym warto dać punkty w enchy związane z długością i ilością pieśni! Bard bez piosenki to mało użyteczny bard! Dezintegracja nie ściąga pieśni! (takie DR/-5 nieraz ratowało wtedy życie...)
Staty:
Jeżeli jesteś Spellsingerem najważniejsza jest w sumie charyzma (paliwo:P). Jeżeli grasz Warchanterem ważna jest charyzma i siła. Nie mam specjalnych doświadczeń z Virtuoso. Oczywiście nie muszę mówić, że im większe CON i DEX, tym lepiej.
Czary:
Wymienię takie podstawowe, które są najbardziej pożądane: Blur, Haste, wszystkie, które dają +4 do statów (Fox, Bear, Eagle, Cat, Bull, Owl), Freedom of Movement, jakieś czary leczące i świetne Otto's Sphere (aka Dancefloor:P). Oczywiście im więcej tym lepiej. Wszyscy kochają buffy. Niektóre nie stuckują z pieśniami! (proszę o przytoczenie przykładów, ale o ile dobrze wiem to Good Hope chyba...). A jeżeli myslisz też o sobie to Expeditious Retreat:)
No i jeszcze należy pamiętać, że grając bardem trzeba czuc się bardem:P inspirować grupę, rozładowywać napięcie w grupie... Ale tu juz wchodzimy na tematy RP
