Hehe. Jasne, casterem też możesz stanąć w miejscu i wbijać nucki w kolejne mobki. Inna sprawa, że na każdego trzeba będzie wydac sporo many i ostatecznie nie będzie się efektywnym. Też kiedyś myślałem, że gra klerem to takie tam jeżdżenia po F-kach. No i faktycznie można tak grać. Nie mniej jednak można pokazać klasę grając tą postacią. Można robić melee między leczeniem innych, dobierać odpowiednie czary leczące w zależności od sytuacji (ile hp brak, czy potrzebny jest szybki recast itp), do tego później można rozważyć czary CC jak cometfall albo ofensywne jak bb. To wymaga jeżdżenia po klawiaturze. Ale naturalnie możesz stać w koncie i ograniczyć się do leczenie, nie mniej jednak ta efektowniejsza forma często oszczędzi czasu, a czasem i manę (szybsza walka = mniej leczenia).
Co do tego zamieniania spacji na ins to totalnie nie rozumiem. Ja uderzam spację kciukiem i to załatwia całą sprawę. W ogóle to trzeba pamiętać, że ddo feruje metody dodatkowego bindowania umiejętności/czarów pod kombinacjami klawiszy alt/control/shift+0-9 co daje bardzo dużo możliwości. Są też inne ważne guziki takie jak R które włącza nam bieg na stałe i można go wcisnąć gdy będziemy chcieli by nasza postać biegła nadal przed siebie podczas gdy My nie będziemy mogli trzymać W (czasem się przydaje ale da się grać bez tego).
Ogólnie to podoba mi się ta możliwość śmigania po całej klawiaturze (chodź zapewne chciałbym więcej). To zapewne wynika z tego, że w FPS'ach czuje się bardzo dobrze.
Na pytanie czy w tę grę da się grać za pomocą tylko myszki odpowiem, że tak ale stanowczo to odradzam (można sobie W ustawić jako jeden z dodatkowych guzików myszki i tyle). Odradzam dlatego, że opanowanie wsadu nie jest trudne. Wystarczy pomęczyć się kilka dni i tadam - umiem grać. Będzie większa satysfakcja oraz wyniki w samej grze. To jest moje zdanie
