sodowy napisał(a):
Nie wiem co to jest za mania robienia "dobrych" postaci. Nie rozumiem tego. Wg mnie, wystarczy zeby postac w miare nie ginela i tyle. Np co do fightera, to polecalbym Ci zrobic sobie splash 3 leveli barda i 1 levela lotrzyka. Bedziesz mogl grac na gitarce (na prawde te nutki co sie pojawiaja na okolo sa super) jak rowniez odbezpieczac pulapki i miec umd jako klasowego skilla (na prawde duzo daje). Oczywiscie nie zapomnij o napisaniu jakiejs dobrej roleplajowej historii dla Twojej postaci (wg mnie to jest w DDO najwazniejsze). Mam kilka pomyslow na zyciorysy wojownikow z zamilowaniem do spiewu i hulanek, ktorzy w mlodosci interesowali sie mechanika., takze jakbys potrzebowal weny to pisz na PM.
Myślę że to bardziej kwestia skuteczności i przydatności danej postaci dla party, ja osobiście głupio bym się czuł będąc "piątym kołem u wozu", obciążeniem dla party i zmorą healerów.
Biorąc np. 1 lvl rogue, 3 lvl barda i 16 fightera nie będziesz w stanie rozbroić prawie żadnej pułapki (ja obecnie mam 9lvl pure rogue, 20 INT, DD z buffami ok. 30 i czasami muszę próbować kilka razy), nie wiem jak dokładnie z dostępem do songów dla barda, czy wymagają tylko perform czy też CHA (ale to również nie są mocne strony fightera), UMD też raczej będzie zbyt niskie (wątpię czy osiągniesz chociaż 20 UMD na 20 lvl, 15UMD wymaga Eternal Wand of Cure Minor Wounds, nie wspominając o czymś lepszym).